Cześć Kochani.
To już kolejny artykuł z Naszej trylogii o wolności. Tym razem chcemy powiedzieć Wam o wolności uczuć czasem robiąc zdjęcia na Blog lądujemy w, różnych miejscach ostatnio, był to przystanek autobusowy.
Przy obserwowaniu okolicy gdzie mieszkamy spotkaliśmy dwie Panie jedna z nich zrobiła Nam powyższe zdjęcie, a kolejna Pani chwile później podjeżdżając autobusem wyszła pytając „ Otworzyć Wam Platformę? „ Dodamy, iż jesteśmy ludźmi poruszającymi się na wózkach elektrycznych i to dla tej Pani nie stanowił żaden problem jednak my jako Osoby z Niepełnosprawnością zostaliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni.
Zauważamy, że nawet w Naszej okolicy takich par jak my jest coraz więcej – Sami znamy takie małżeństwa, które borykają się z Niepełnosprawnością w codziennym życiu, ale są szczęśliwi mimo wszystko obdarzając siebie wzajemnie Szczerą Miłością oraz wielkim uczuciem
Oczywiście zdajemy sobie sprawę. Iż życie dwojga Niepełnosprawnych niesie ze sobą. Wiele trosk i trudności jednak Naszym zdaniem przynosi wiele, więcej wzajemnej radości połączonej z miłością.
Chcielibyśmy, aby oczy i Serca lokalnych społeczności się otwierały na Nas coraz to bardziej, gdyż wszystko się zaczyna tam gdzie mieszkamy. Dążymy do tego, aby bramy Wszystkich Domów Pomocy Społecznej oraz oraz umysły braci na kółkach otwierały się szeroko na świat, by każdy z Was mógł przeżyć taką piękną przygodę zwaną życiem jak Nasza.
Pozdrawiamy:
Para Jak z Torpedy.
